Zadośćuczynienie – czym jest?
Zgodnie z RODO naruszyciel powinien naprawić zarówno szkodę majątkową jak i szkodę niemajątkową (krzywdę), która została spowodowana naruszeniem RODO. Za szkodę niemajątkową – w wielkim uproszczeniu – uznawana jest spowodowana przez sprawcę dolegliwość psychiczna lub fizyczna. Szkoda niemajątkowa (dolegliwość) podlega „naprawieniu” przez zapłatę zadośćuczynienia przez sprawcę.
Zadośćuczynienie za naruszenie RODO – wyrok w Polsce
Szkoda niemajątkowa, czyli wspomniana “dolegliwość”, może powstać u danej osoby również w przypadku naruszenia regulacji dotyczących danych osobowych. Takie stanowisko potwierdził w 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, który wypowiedział się w sprawie zapłaty zadośćuczynienia za naruszenie RODO. Sprawa dotyczyła przekazania przez ubezpieczyciela poszkodowanemu zbyt wielu danych o „właścicielce” polisy ubezpieczeniowej w związku z zaistniałą kolizją drogową. Poszkodowany otrzymał od ubezpieczyciela m.in. dokumentację szkody bez anonimizacji danych osobowych, pełne dane “właścicielki” polisy (imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer PESEL, numer telefonu) oraz dane pojazdu, którego była właścicielką.
Z materiału dowodowego nie wynikało, aby dane osobowe „właścicielki” polisy zostały upublicznione lub wykorzystane w sposób niezgodny z prawem. Tak naprawdę „jedyną” konsekwencją przekazania przez ubezpieczyciela danych „właścicielki” było wywołanie u niej obaw związanych z możliwością wykorzystania jej danych przez osobę trzecią. Sąd uznał zatem, że wyrządzona krzywda była niewielka. Wskutek tego Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził zadośćuczynienie w wysokości 1.500 PLN (żądano 10.000 PLN). Wyrok nie jest prawomocny.
Zadośćuczynienie za naruszenie RODO – wyroki poza Polską
W innych państwach UE sądy również wypowiadały się już w sprawie zadośćuczynienia za naruszenie RODO. W marcu 2020 r. sąd w Düsseldorfie rozstrzygnął sprawę zadośćuczynienia za spóźnioną i nieprawidłową realizację prawa dostępu do informacji. Pracodawca udzielił pracownikowi informacji o jego danych osobowych – zamiast po upływie miesiąca – dopiero po upływie 5 miesięcy. Dodatkowo, uczynił to w sposób niekompletny. To zdaniem sądu w Düsseldorfie uprawniało poszkodowanego do otrzymania zadośćuczynienia w wysokości 5.000 EUR. Co istotne, sąd zwrócił uwagę, iż przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia należy mieć na uwadze, aby wysokość zadośćuczynienia „zniechęcała” innych do podejmowania podobnych naruszeń. Ponadto, wysokość zadośćuczynienia powinna uwzględniać sytuację finansową sprawcy szkody. Wyrok sądu w Düsseldorfie jest nieprawomocny.
Zadośćuczynienie z tytułu naruszenia RODO zostało również zasądzone przez sąd w Lubece w orzeczeniu z czerwca 2019 r. Sprawa dotyczyła opublikowania przez pracodawcę danych osobowych pracownika w serwisie Facebook – jego zdjęcia wraz z opisem stanowiska. Pracownik nie wyraził zgody na taką publikację. W tym przypadku sąd na podstawie art. 82 ust. 1 RODO zasądził od pracodawcy na rzecz pracownika zadośćuczynienie w wysokości 1.000 EUR.
Podsumowanie
Z przedstawionych spraw wynika, że naruszenie różnych obowiązków wynikających z RODO może prowadzić do konieczności zapłaty zadośćuczynienia. Dla zasądzenia zadośćuczynienia nie jest niezbędne wykorzystanie czyichś danych osobowych w niedozwolonym celu. Ponadto należy mieć na uwadze, iż sądy krajowe mają obowiązek zapewnienia skuteczności prawa europejskiego, co może mieć wpływ na wysokość przyznanego zadośćuczynienia w przypadku naruszenia RODO.